Kurczak chasseur Całe danie powstaje w jednej patelni, wokół sosu, który robi się sam. Najlepszy argument w książce za nauką deglasowania. 1200 g — kawałki kurczaka 40 g — masło 20 ml — oliwa z oliwek 250 g — pieczarki 80 g — szalotka 200 ml — wytrawne białe wino 250 g — dojrzałe pomidory 300 ml — ciemny wywar 6 g — estragon 10 g — pietruszka 6 g — sól Dokładnie osusz kurczaka i zrumień go skórą do dołu na maśle i oleju, bez przesuwania go, przez osiem minut. Mokra skóra się zaparza i nigdy się nie rumieni; to najczęstszy powód, dla którego sos wychodzi zbyt rzadki. Wyjmij kurczaka, wylej większość tłuszczu i smaż grzyby mocno, aż piszczą. Dodaj szalotkę tylko na minutę. Zdjąwszy z ognia, zdeglasuj winem, zeskrobując brązowy nalot, i zredukuj o dwie trzecie. Dodaj pomidora i wywar, połóż kurczaka z powrotem skórą do góry i gotuj na wolnym ogniu bez przykrycia przez dwadzieścia pięć minut. Przełóż kurczaka na ciepły talerz, jeśli trzeba, zredukuj sos do konsystencji nappe, a po zdjęciu z ognia wykończ estragonem i natką pietruszki.