Mus czekoladowy Czekolada, jajka i nic do ukrycia. Muszą się spotkać trzy temperatury, czyli cała trudność i cała lekcja. 200 g — ciemna czekolada 70% 40 g — masło 4 szt. — żółtko jaja 5 szt. — białko jaja 60 g — cukier 1 szczypta — sól Rozpuść czekoladę z masłem nad parującą wodą i pozwól, by masa ostygła do około 40 °C — ciepła na wardze, nie gorąca. Ubij białka z solą do miękkich szczytów, następnie wsypuj cukier cienką strużką i ubij na sztywne, błyszczące szczyty. Cukier dodany na początku sprawia, że bezy nie da się złożyć z masą. Ubij żółtka z ciepłą czekoladą — masa najpierw się ściśnie i zgrubieje, a potem znów stanie się błyszcząca, więc nie przestawaj. Wmieszaj jedną trzecią białek, by ją rozluźnić, a następnie resztę w dwóch turach, kończąc, gdy widać jeszcze kilka smug. Rozłóż łyżką do pucharków i schładzaj cztery godziny. Mus złożony do idealnej jednolitości traci połowę powietrza i związuje na gęsto — smugi znikają same w lodówce.