Lyonnaise Espagnole na cebuli duszonej powoli do złota, zaostrzona octem. Jedyny prawdziwy spór dotyczy tego, czy cebulę odcedzić, czy zostawić. 400 ml — brązowy wywar 250 g — cebula 30 g — masło 100 ml — wytrawne białe wino 30 ml — ocet z białego wina 5 g — sól Duś pokrojoną cebulę na maśle na małym ogniu przez dwadzieścia pięć minut, aż równomiernie się zazłoci. Przyspieszona na dużym ogniu zbrązowieje na brzegach, a w środku zostanie surowa — i sos będzie smakował jednym i drugim. Zdeglasuj winem i octem, zredukuj prawie do niczego, a potem dodaj espagnole i gotuj na wolnym ogniu dwadzieścia minut. Do talerza obiadowego odcedź sos; do talerza z kiełbasami zostaw w nim cebulę. Obie wersje są poprawne; udawanie, że poprawna jest tylko jedna, nie jest.